Księga gości

Zobacz wpisy
Dopisz się

Licznik odwiedzin

Ilość osób online: 1
Liczba odwiedzin: 25119 Dziękujemy!

Też warto zobaczyć...

Katalog stron Âz.eglarskich

Toplista serwisu e-Âz.agle!

NAJLEPSZE STRONY POÂS'WIA(?CONE ÂZ.EGLARSTWU!

Analiza oglÂa;dalnoÂs'ci witryny

Statystyka

Zanim wyruszysz w pierwszy rejs... Drukuj

ZANIM POPŁYNIESZ W SWÓJ PIERWSZY REJS JACHTEM, CZYLI KILKA PORAD PRAKTYCZNYCH DLA POCZĄTKUJĄCYCH ŻEGLARZY.

Przed nami wielka przygoda: rejs prawdziwym jachtem morskim! Na pewno pozostanie na długo w pamięci, ale żeby tak się stało, musisz się do niej odpowiednio przygotować.
• Na początku należy podjąć pierwszą ważną decyzję o tym, w co zapakować swoje rzeczy. Zapomnijmy o walizkach, kuferkach, plecakach ze stelażem. Najodpowiedniejsze będą worek żeglarski bądź wojskowy lub miękki plecak albo torba.
• Teraz przejdziemy do tego, co ze sobą zabrać. Przez tydzień będziesz prawdziwym żeglarzem. Do Twoich obowiązków należeć będzie obsługa żagli i lin, prowadzenie jachtu - wykonywanie manewrów, obsługa steru oraz... gotowanie. Wachty pełnione są w dzień i w nocy. Musisz mieć takie ubranie, które zapewni Ci komfort w każdych warunkach pogodowych. Na morzu pogoda zmienia się, może być mokro i wietrznie. Na takie warunki odpowiednie będą: sztormiak, nieprzemakalne spodnie i kurtka oraz gumiaki, dodatkowo na nocne wachty: ciepła czapka i rękawice. I wcale nie muszą to być ubrania drogich, renomowanych firm, bo wtedy sam ekwipunek będzie kosztował tyle, ile sama wycieczka.
• Ale pogoda na Morzu Śródziemnym czy Egejskim na pewno nas nie zawiedzie, będzie ciepło i słonecznie. Przejrzysta woda na pewno wszystkich zachęci do kąpieli. Nie możemy w takim razie zapomnieć o kremie do opalania z odpowiednim dla nas filtrem, okularach słonecznych, stroju kąpielowym (kąpielówkach), krótkich spodniach i letnich bluzkach. Amatorzy nurkowania niech zabiorą ze sobą maskę i fajkę (do podwodnych kąpieli). Na jachcie mamy aparat fotograficzny do wykonywania zdjęć pod wodą.
• To wszystko należy mieć ze sobą, a reszta... według uznania, ale dbaj o siebie i nie dźwigaj za dużo. Pamiętaj także, że jacht nie jest z gumy. Dziewczyny, jacht nie jest odpowiednim miejscem na buty z wysokim obcasem. Buty z twardą podeszwą są też wykluczone!
• Brzmi to może groźnie, ale wcale groźne nie jest. Na jachcie są ludzie, którzy pokażą, jak działają poszczególne urządzenia. W wolnych chwilach będziesz mógł się więcej dowiedzieć z malutkiej książeczki przygotowanej przez kpt. Macieja Sodkiewicza. Będzie w niej wszystko od podstaw nawigacji, manewrówki, budowy jachtu do obsługi kingstona czyli ubikacji. Wszystkie te umiejętności przydadzą Ci się w żeglowaniu i oczywiście w szkoleniu i podwyższaniu kwalifikacji.
• Na zakończenie jeszcze jedna sprawa z morzem związana, a mianowicie choroba morska. Jak nazwa wskazuje, spotykana na morzu, jest to dolegliwość spowodowana zaburzeniami błędnika, a także postrzeganiem kołyszącego się obrazu, w którym wzrok nie może znaleźć stałego oparcia. Objawami są nudności, wymioty, czasem ból głowy. Wymiocin nie należy powstrzymywać, oddamy Neptunowi, co trzeba i będziemy mieć spokój. Czasem, gdy choroba się przeciąga, musimy pamiętać, aby uzupełnić stan płynu w organizmie. Pomaga ciepły barszcz lub rosół. Nie ma się czego obawiać, to minie, lekarstwa w postaci środków medycznych nie ma, z doświadczenia jednak wiadomo, że najlepiej zająć się normalnym życiem na pokładzie. Pamiętaj, nie wszyscy chorują, a im bardziej poddasz się chorobie, będzie ona dłużej trwać. W takich sytuacjach na pewno trudno o dobry humor, ale on też pomaga. Starsi stażem żeglarze potwierdzą , że po kilku rejsach intensywność choroby maleje, niestety niewielka grupa ludzi boryka się z nią przez pierwsze parę godzin rejsu, zawsze jednak smak morskiej przygody jest mocniejszy.
A kiedy pokonasz chorobę morską, nawet rekiny nie będą ci straszne.